Elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU) prowadzone jest przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie, VI Wydział Cywilny. To jedyny e-sąd powszechny w Polsce. EPU jest odrębnym postępowaniem cywilnym prowadzonym za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Jest to tryb chętnie wykorzystywany przez wierzycieli masowych – banki, firmy pożyczkowe i fundusze wierzytelności – między innymi dlatego, że od pozwu
w EPU pobiera się jedną czwartą opłaty, jaka byłaby należna w zwykłym trybie. W praktyce oznacza to zazwyczaj niższy koszt wejścia do sporu po stronie powoda.
Jak działa e-sąd?
W EPU można dochodzić wyłącznie roszczeń pieniężnych, które stały się wymagalne
w okresie trzech lat przed dniem wniesienia pozwu. Nakaz zapłaty nie może być też wydany, jeżeli doręczenie pozwanemu miałoby nastąpić poza granicami kraju. Powód komunikuje się z e-sądem wyłącznie elektronicznie, przez system EPU. Z punktu widzenia pozwanego najważniejsze jest to, że nakaz z e-sądu nie przesądza jeszcze, że roszczenie jest zasadne.
To właśnie dlatego tak istotna jest szybka reakcja na doręczony nakaz zapłaty.
Sprzeciw – termin, forma, treść
Termin na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty z e-sądu wynosi co do zasady 14 dni od doręczenia nakazu zapłaty wraz z odpisem pozwu. Sprzeciw można wnieść w formie papierowej na adres Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie albo elektronicznie przez konto w systemie EPU. Złożenie sprzeciwu przez pozwanego nie wymaga opłaty sądowej.
W praktyce dla bezpieczeństwa procesowego nie warto ograniczać się do samego zdania „nie zgadzam się”. Lepiej już w sprzeciwie wskazać podstawowe zarzuty, które widać od razu, przykładowo: przedawnienie, brak legitymacji czynnej funduszu, błędne wyliczenie kwoty albo brak zawarcia umowy. To nie musi być rozbudowane pismo, ale powinno jasno pokazywać, że pozwany kwestionuje roszczenie.
Co dzieje się po sprzeciwie?
Tu wystąpiła najważniejsza zmiana proceduralna. Obecnie po prawidłowym wniesieniu sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc w zakresie zaskarżonym, a e-sąd umarza postępowanie
w tym zakresie. Nie ma już automatycznego przekazania sprawy do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego, jak było kiedyś. To oznacza, że po skutecznym sprzeciwie sprawa nie „przenosi się sama” do sądu w Gliwicach, Katowicach, Zabrzu, Rybniku, czy w Wodzisławiu Śląskim, bądź też innym sądzie właściwym miejscowo dla pozwanego. Jeżeli wierzyciel nadal chce dochodzić roszczenia, musi wnieść pozew ponownie w zwykłym trybie do sądu właściwego. Jeżeli zrobi to w terminie trzech miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu EPU, zachowa skutki prawne związane z datą wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

Co to oznacza praktycznie dla pozwanego na Śląsku?
Jeżeli wierzyciel po umorzeniu EPU zdecyduje się pozwać ponownie w zwykłym trybie, wtedy sprawa trafi już do sądu właściwego według ogólnych reguł właściwości.
Dla mieszkańca Gliwic będzie to Sąd Rejonowy w Gliwicach, dla mieszkańca Zabrza – Sąd Rejonowy w Zabrzu, dla mieszkańca Rybnika – Sąd Rejonowy w Rybniku, a dla mieszkańca Katowic – właściwy sąd rejonowy w Katowicach. Dopiero w tym nowym postępowaniu powód musi przedłożyć zwykłe dokumenty i wykazać zasadność roszczenia według reguł procesu cywilnego. To właśnie wtedy pojawia się realna przestrzeń do obrony merytorycznej: można podnosić zarzut przedawnienia, kwestionować cesję wierzytelności, podważać wyliczenie kwoty albo wskazywać na abuzywność określonych postanowień umownych
w relacji z konsumentem.
Nie złożyłem sprzeciwu w terminie – co teraz?
Brak sprzeciwu w terminie co do zasady prowadzi do uprawomocnienia się nakazu zapłaty,
a to otwiera wierzycielowi drogę do dalszych czynności egzekucyjnych. Jeżeli jednak uchybienie terminowi nastąpiło bez Twojej winy, można rozważyć wniosek o przywrócenie terminu. Taki wniosek wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od ustania przyczyny uchybienia, a równocześnie trzeba dokonać samej spóźnionej czynności, czyli złożyć sprzeciw. W praktyce przywrócenie terminu może mieć znaczenie wtedy, gdy np. pozwany przebywał w szpitalu albo istniała inna realna przeszkoda uniemożliwiająca terminową reakcję. Należy jednak pamiętać, iż sądy stosują przywrócenie terminu wyłącznie w wyjątkowych, usprawiedliwionych sytuacjach.
Podsumowanie
Nakaz zapłaty z e-sądu nie jest końcem sprawy. Najważniejsze to nie przegapić terminu
do wniesienia sprzeciwu. Po skutecznym wniesieniu sprzeciwu nakaz traci moc
w zaskarżonym zakresie, a e-sąd umarza postępowanie. Dopiero potem wierzyciel decyduje, czy chce ponownie złożyć pozew, tym razem już w zwykłym trybie. Dla pozwanego oznacza to jedno: szybka reakcja często decyduje o tym, czy w ogóle będzie jeszcze realna szansa na skuteczną obronę. Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w opisanej powyżej kwestii – skontaktuj się z moją Kancelarią. Przyjmuję Klientów w siedzibie w Gliwicach, a sprawy prowadzę przed sądami na terenie całego województwa śląskiego – w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Zabrzu, Rybniku, Żorach, Wodzisławiu Śląskim, Pszczynie, Tychach Sosnowcu, Bytomiu, Bielsku-Białej i innych miastach regionu.
Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz Diduch
Tadeusza Kościuszki 20/2, 44-100 Gliwice
Tel. +48 727 496 747, kancelaria@adwokatdiduch.pl
