Fundusz wierzytelności – czym jest i dlaczego mnie pozwał?

Wielu moich Klientów z Gliwic, Katowic, Zabrza, Tychów, Rudy Śląskiej, Rybnika jak
i innych miast Śląska kontaktuje się ze mną  po otrzymaniu odpisu pozwu lub nakazu zapłaty od nieznanego im funduszu, z którymi nigdy nie łączyły ich jakiekolwiek stosunki prawne. Zamiast banku, w którym kiedyś zaciągnęli kredyt, pozew pochodzi od funduszu wierzytelności.

Czym jest fundusz wierzytelności?

Obecnie w ustawie funkcjonuje pojęcie funduszu wierzytelności. Jest to fundusz inwestycyjny zamknięty, który może lokować aktywa m.in. w wierzytelności. W starszych sprawach
i dokumentach bardzo często nadal pojawia się dawne określenie „fundusz sekurytyzacyjny”, bo to nazewnictwo przez lata funkcjonowało w praktyce obrotu gospodarczego. Fundusze wierzytelności kupują od banków, firm pożyczkowych i innych wierzycieli pakiety niespłaconych wierzytelności, a następnie dochodzą ich od dłużników już we własnym imieniu. To, że fundusz kupił dług za cenę niższą od jego nominalnej wartości, nie oznacza samo przez się, że nie może dochodzić całej należności, ale nie zwalnia go to z obowiązku udowodnienia, że rzeczywiście nabył konkretną wierzytelność i że prawidłowo wyliczył dochodzoną kwotę.

Cesja wierzytelności – mechanizm prawny

Fundusz nabywa wierzytelność najczęściej w drodze cesji, czyli przelewu wierzytelności, uregulowanego w art. 509 Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.). Do skuteczności przelewu nie jest potrzebna zgoda dłużnika. Jednocześnie dłużnik zachowuje wobec nabywcy wierzytelności te zarzuty, które przysługiwały mu wobec pierwotnego, czy też poprzedniego wierzyciela. Ochronę tę przewiduje art. 513 § 1 k.c. To właśnie dlatego cesja nie „uzdrawia” automatycznie roszczenia, które już wcześniej było wadliwe, przedawnione albo źle wyliczone.

Fundusz wierzytelności – czym jest i dlaczego mnie pozwał? 21 maja, 2026

Trzy filary obrony przed pozwem funduszu wierzytelności

Brak legitymacji czynnej – fundusz nie udowodnił nabycia Twojego długu

Fundusz, występując z pozwem, musi wykazać, że skutecznie nabył właśnie tę konkretną wierzytelność, której dochodzi od konkretnego pozwanego. W praktyce nie wystarczy samo ogólne powołanie się na umowę cesji dotyczącą pakietu tysięcy wierzytelności. Potrzebny jest taki materiał dowodowy, który pozwala zidentyfikować Twoją wierzytelność i połączyć ją
z umową przelewu. Najczęściej chodzi o samą umowę cesji oraz wykaz lub załącznik pozwalający ustalić dane dłużnika, numer umowy i wysokość wierzytelności. Jeżeli przejście wierzytelności zostało uzależnione od spełnienia dodatkowych warunków, znaczenie mogą mieć również dokumenty potwierdzające ich ziszczenie się. W praktyce procesowej bardzo częsty problem polega na tym, że fundusz przedstawia jedynie wyciąg z własnych ksiąg rachunkowych albo niepełne, zanonimizowane dokumenty, które nie pozwalają zweryfikować, czy doszło do skutecznego nabycia tej konkretnej wierzytelności. Zarzut braku legitymacji czynnej, stanowi najczęstszy argument pozwalający doprowadzić
do oddalenia roszczenia funduszu wierzytelności
.

Przedawnienie roszczenia

Cesja wierzytelności sama w sobie nie przerywa ani nie zawiesza biegu przedawnienia. Jeżeli wierzytelność była już przedawniona w relacji z pierwotnym wierzycielem, to co do zasady fundusz nabywa ją w takim stanie, w jakim ona istnieje. Dłużnik może więc podnosić wobec funduszu również zarzut przedawnienia. To jeden z najważniejszych zarzutów w sporach
z funduszami wierzytelności.

Wadliwe wyliczenie roszczenia

Nawet jeżeli sam dług istnieje, fundusz nadal musi wykazać jego prawidłową wysokość.
W praktyce warto sprawdzać, czy roszczenie nie obejmuje odsetek za niewłaściwe okresy, nieudowodnionych kosztów dodatkowych albo kwot, które nie wynikają wprost z umowy
i historii rozliczeń. Samo twierdzenie powoda co do wysokości zadłużenia nie wystarcza.
To on ma obowiązek wykazać, skąd dokładnie wynika dochodzona przez niego kwota.

Ciężar dowodu – art. 6 k.c.

Fundusz wierzytelności, jako powód, ponosi ciężar dowodu co do istnienia roszczenia, jego wysokości oraz swojej legitymacji czynnej. Wynika to z ogólnej zasady z art. 6 k.c. Dłużnik nie musi „udowadniać, że długu nie ma” w oderwaniu od materiału przedstawionego przez powoda. To fundusz musi udowodnić, że ma wobec pozwanego konkretne i wymagalne roszczenie.

Podsumowanie

Pozew od funduszu wierzytelności nie stanowi niepodważalnego wyroku. Bardzo często jest dopiero początkiem sporu, w którym kluczowe znaczenie mają trzy kwestie: czy fundusz
w ogóle udowodnił nabycie wierzytelności, czy roszczenie nie jest przedawnione oraz czy kwota została prawidłowo wyliczona. Jeżeli otrzymałeś nakaz zapłaty lub pozew od funduszu, nie wolno zostawiać sprawy bez reakcji. W postępowaniu upominawczym termin na sprzeciw wynosi co do zasady dwa tygodnie od doręczenia nakazu. Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w opisanej powyżej kwestii – skontaktuj się z moją Kancelarią. Przyjmuję Klientów w siedzibie w Gliwicach, a sprawy prowadzę przed sądami na terenie całego województwa śląskiego – w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Zabrzu, Rybniku, Żorach, Wodzisławiu Śląskim, Chorzowie, Mikołowie, Tychach, Sosnowcu, Bytomiu, Bielsku-Białej i innych miastach regionu.

 

Kancelaria Adwokacka Adwokat Tomasz Diduch

Tadeusza Kościuszki 20/2, 44-100 Gliwice

Tel. +48 727 496 747, kancelaria@adwokatdiduch.pl